Blog > Komentarze do wpisu
Intruz u Baty
Dawno nie czułem się takim intruzem, jak w sklepie Baty w Auchan w Piasecznie.

Powiedzmy to wprost. Muszę kupić buty.

Przypilony tą potrzebą poszedłem do sklepu Bata w Piasecznie. Mój pech polegał na tym, że była 20.50, a sklep pracował do 21.00. Czy w 10 minut można kupić buty? Zdaniem Sprzedawczyni (choć to nie oddaje charakteru jej pracy) - NIE. Dała mi to odczuć dość wyraźnie.

Zaczęło się od totalnej zlewki, zero zainteresowania Klientem. Najważniejsze było zrobienie porządku na następny dzień.

Kiedy już przymierzyłem buty i zadałem pytanie - Pani nie przejawiała najmniejszej chęci rozmowy. Wzięła but z mojej ręk, odstawiła na miejsce i porządnie zawiązała, żeby ładnie wyglądał na ekspozycji. But, który właśnie chciałem kupić. Następnie poszła zamykać kasę fiskalną. Spojrzałem na zegarek 20.50. 

Może warto napisać wprost, że sklep pracuje do 21, ale ostatni Klient obsługiwany jest np. o 20.45? 

Ja po tym doświadczeniu szczerze odradzam wizytę w sklepie BATA w Auchan. 

środa, 20 lutego 2008, dostatos

Polecane wpisy

  • Wrocław Warszawa 17.15

    Kupiłem sobie we wrocławskim Saturnie płytę Obywatela GC "Selekcja" za całe 9,99 zł. Wracając do domu włączyłem. Zawse bardzo lubiłem Republikę i Obywatela GC,

  • Vienna City Marathon 2008

    Sukces ten dedykuję mojej kochanej żonie, bez której niemożliwe byłoby zrealizowanie tego marzenia. Zapracowała na ten sukces w nie mniejszym stopniu niż ja. Be

  • Wiedeń - przygotowania

    Trochę statystyki. * Przygotowując się do maratonu w Wiedniu w ciągu 7 miesięcy przebiegłem ponad 1600km. To odległość w prostej linii z Warszawy np. do Ankary.